Składki ZUS - Aktualne i historyczne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Podatek od minimum egzystencjalnego zapłacisz tylko w Polsce

 

21/10/2014

podatki

Polska jest jedynym krajem w Europie, w którym państwo ściąga podatek od osób zarabiających poniżej minimum egzystencjalnego. Przyczyną jest dramatycznie niska kwota wolna od podatku, która została właśnie zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego.

 




Kwota wolna od podatku to ta część naszego rocznego wynagrodzenia, która nie powoduje obowiązku zapłaty podatku dochodowego. Kwota wolna od podatku funkcjonuje na całym świecie. Funkcjonuje również we wszystkich krajach europejskich stosujących, tak jak Polska, progresję podatkową.

Co do zasady, kwotę wolną wprowadza się do systemu podatkowego po to, aby chronić osoby najuboższe przed nadmiernym uszczupleniem, i tak już niskich dochodów, przez państwo. W tym celu, systemy podatkowe różnych państw konstruowane są w taki sposób, aby opodatkowywać jedynie dochody powyżej pewnej kwoty. W ten sposób unika się opodatkowania dochodów w wysokości minimum socjalnego, a tym bardziej dochodów poniżej minimum egzystencjalnego.

W krajach Unii Europejskiej stosujących kwotę wolną, kwota ta ustalana jest często na poziomie między 30 tys. zł a 70 tys. zł rocznie (szczegółowe wartości kwot wolnych opisywaliśmy w tym artykule). Oznacza to, że osoba osiągająca dochody w takim kraju nie zapłaci żadnego podatku, jeśli jej dochody nie przekroczą tej wartości. Jeśli zaś osiąga dochody wyższe od kwoty wolnej, to podatek zapłaci, ale tylko od nadwyżki ponad kwotę wolną.

Kwoty ustalone w takich wysokościach dość skutecznie chronią więc osoby najuboższe. W tych krajach, osoby zarabiające najmniej (a już na pewno osoby korzystające z pomocy socjalnej) nie muszą się obawiać, że państwo jeszcze dodatkowo uszczupli ich dochody.

Co istotne, wysokość kwoty wolnej wszędzie jest corocznie waloryzowana. Przykładowo, w Wielkiej Brytanii, kwota wolna tylko w ciągu jednego roku wzrosła o prawie 20% i wynosi obecnie ok. 50 tys. zł.

Dla pełnego obrazu sytuacji należy dodać, iż nie wszystkie kraje stosują kwotę wolną od podatku. Kraje takie stosują jednak inną formę ochrony dochodów swoich obywateli. Otóż we wszystkich takich krajach (Litwa, Czechy, Węgry, Rumunia, Bułgaria) obowiązuje podatek liniowy z jednolitą stawką podatkową wynoszącą, w zależności od kraju, 10%, 12%, 15% lub 16%. Tak niskie stawki podatkowe powodują drastyczne obniżenie poziomu danin należnych państwu. (szczegółowe informacje dotyczące poziomu stawek liniowych w krajach Europy opisywaliśmy tutaj).

A jak jest w Polsce? Polska jest jedynym krajem w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, w którym nie wprowadzono dotychczas podatku liniowego (szczegóły tutaj). Obywatel III RP nie ma zatem co liczyć na niskie podatki wynikające z niskiej stawki liniowej. Zamiast tego opodatkowany jest, w zależności od dochodów, jedną z dwóch stawek progresywnych: 18% i 32%. Warto zauważyć, iż nawet ta niższa stawka (18%) jest wyższa niż w przypadku większości krajów stosujących stawkę liniową (10%-16%).

Polska poszła więc śladem krajów Europy Zachodniej stosujących progresję podatkową. Jak już jednak wspomnieliśmy, wszystkie te kraje stosują bardzo wysokie kwoty wolne od podatku o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych. W tym zakresie polski rząd nie zamierza jednak nikogo naśladować. Kwota wolna w Polsce wynosi bowiem zaledwie 3091 zł. Co ciekawe, kwota ta została zamrożona na początku 2008 r. Oznacza to, że polska kwota wolna pozostaje na niezmienionym poziomie od niemal 7 lat.

Kwota wolna o wartości 3091 zł jest zdecydowanie najniższą wartością spośród wszystkich krajów europejskich stosujących progresję podatkową. Tak niska kwota wolna może jednak zadziwić nie tylko mieszkańców Europy Zachodniej, ale również obywateli niektórych krajów afrykańskich. W Tanzanii kwota wolna wynosi 7408 zł, w Botswanie - 12384 zł, a w Namibii - 14250 zł.

Taka egzotyczna sytuacja panująca w Polsce ma swoje konsekwencje, jeśli chodzi o opodatkowanie ludzi najuboższych. Okazuje się bowiem, iż państwo polskie uszczupla podatkami również dochody tych, którzy zarabiają poniżej kwoty minimum socjalnego. Jakby tego było mało, podatki w Polsce płacą również te osoby, które zarabiają poniżej minimum egzystencji biologicznej.

Kwota wolna w wysokości 3091 zł rocznie oznacza, że podatki zapłaci każda osoba, która zarobi w ciągu jednego miesiąca kwotę większą niż:

3091 / 12 = 257,58 zł

Tymczasem, Instytut Pracy i Praw Socjalnych podaje, iż minimum egzystencji biologicznej w Polsce wynosi... 541,91 zł. Oznacza to, iż osoba żyjąca na skraju, nie tyle ubóstwa, co na skraju biologicznej egzystencji, zostaje bezwzględnie opodatkowana przez państwo a opodatkowanie to dotyczy ponad połowy jej dochodów.

Po wielu latach trwania takiego stanu, sprawą zainteresował się wreszcie Rzecznik Praw Obywatelskich. W tym miesiącu rzecznik skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności tak niskiej kwoty wolnej z Konstytucją RP.

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich, podatki może płacić jedynie ten, kto jest zdolny do ich ponoszenia. Tymczasem osoba, której brakuje środków na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, nie jest zdolna do dzielenia się swoim dochodem z resztą społeczeństwa.

Tymczasem, obowiązujące w Polsce przepisy podatkowe powodują, iż osoba zarabiająca niespełna połowę kwoty minimum egzystencjalnego, musi, przy pomocy tej kwoty, nie tylko zaspokoić swoje potrzeby życiowe, ale również opłacić podatki dla państwa.

Według rzecznika, wysokość kwoty wolnej w Polsce została ustalona w oderwaniu od ustawowych kryteriów ubóstwa. Rzecznik przypomina, iż granicę ubóstwa wyznacza roczna kwota dochodu w wysokości 6504 zł, podczas gdy kwota zwolniona z opodatkowania wynosi zaledwie 3091 zł. Jest to zatem kwota dwukrotnie niższa od minimum egzystencji, czyli sumy wyznaczającej najniższy standard życia, poniżej którego występuje biologiczne zagrożenie życia i rozwoju psychofizycznego człowieka.

Według rzecznika, niedopuszczalna jest sytuacja, w której państwo tworzy prawo nakładające obowiązki podatkowe na osoby, które to samo państwo uznało za żyjące w ubóstwie. W ten sposób bowiem państwo przyczynia się jedynie do poszerzenia granic tego, zdefiniowanego przez siebie, ubóstwa i jeszcze bardziej uzależnia takie osoby od publicznego systemu pomocy społecznej. 

Zobacz również:  Rejestracja firmy za granicą
  Polski system podatkowy gorszy niż w... Ugandzie
  Opodatkowanie pracy w Polsce wynosi 69%
   
Powered by Web Agency
 

Chcesz otrzymywać bieżące informacje na ten temat?

Zamów nasz biuletyn:


Chcesz być na bieżąco

 w tym temacie?

Zamów nasz biuletyn:





Sonda

Czy płacił(a)byś ponad 1000 zł do ZUS, gdyby składki te były dobrowolne?