Składki ZUS - Aktualne i historyczne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Skarbówka kontroluje VAT-owców

 

26/08/2013

urzad-skarbowy

Nasilają się kontrole skarbowe w stosunku do przedsiębiorców rozliczających podatek VAT. Złożenie wniosku o zwrot nadwyżki VAT oznacza obecnie niemal pewną kontrolę w firmie.

 



Przedsiębiorcy rozliczający podatek VAT mają prawo do odliczenia podatku naliczonego (z faktur zakupowych) od podatku należnego (z faktur sprzedażowych). Zazwyczaj odliczenie takie powoduje jedynie zmniejszenie podatku należnego do zapłaty, a więc zmniejszenie daniny przelewanej na konto Urzędu Skarbowego.

Czasami jednak kwota podatku naliczonego jest wyższa od kwoty podatku należnego. W takim przypadku, u przedsiębiorcy powstaje nadwyżka VAT, która stanowi zobowiązanie Urzędu Skarbowego wobec przedsiębiorcy. Nadwyżka taka może zostać rozliczona dwojako.

Po pierwsze, przedsiębiorca może zdecydować o bezgotówkowym rozliczeniu nadwyżki w czasie i przesunięciu jej na kolejny okres. W ten sposób nadwyżka może pomniejszyć zobowiązania wobec Urzędu Skarbowego, które powstaną w kolejnych miesiącach. Przepisy podatkowe umożliwiają jednak przedsiębiorcom również inne rozwiązanie. Firma może wystąpić bowiem o zwrot powstałej nadwyżki i wypłacenie należnej kwoty na konto bankowe firmy. Wniosek o zwrot VAT sprowadza się wówczas do prostego zaznaczenia odpowiedniej kratki na deklaracji VAT-7 lub VAT-7K.

Formalnie, możliwość taka nie jest niczym ograniczona. W praktyce zaś organy skarbowe swoim postępowaniem zawsze zniechęcały do tego typu działań. W jaki sposób? Wystąpienie o zwrot podatku VAT zawsze wiązało się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia kontroli skarbowej lub czynności sprawdzających. Z czasem przedsiębiorcy nauczyli się tej zależności i część z nich została niejako uwarunkowana na nieskładanie wniosków o zwroty, w celu uniknięcia ewentualnych problemów. W stronę firm wypuszczono bowiem nieoficjalny komunikat: "Chcesz zwrotu, licz się z uciążliwą kontrolą". W takich okolicznościach część przedsiębiorców, dla uniknięcia strat czasu i zachowania świętego spokoju, postanawiła w ogóle nie występować o należne im zwroty.

Ta tresura podatników najwidoczniej okazała się jednak niewystarczająco skuteczna w odniesieniu do wszystkich przedsiębiorców. Fiskus postanowił zatem zaostrzyć środki. W ostatnim czasie złożenie wniosku o zwrot podatku VAT oznacza niemal pewną kontrolę lub wszczęcie czynności sprawdzających.

Co osiągają organy skarbowe dzięki takiemu podejściu do przedsiębiorców? Po pierwsze, działa tu opisany powyżej mechanizm zniechęcania do składania podobnych wniosków w przyszłości. Po drugie, wszczęcie postępowania umożliwia skarbówce odroczenie terminu zwrotu podatku VAT.

Ustawowy termin zwrotu nadwyżki VAT na konto przedsiębiorcy wynosi 60 dni. Urząd Skarbowy powinien więc zwrócić firmie należną kwotę w ciągu 60 dni od dnia złożenia deklaracji, chyba że... urząd postanowi zweryfikować zasadność zwrotu.

Weryfikacja rozliczeń prowadzona przez urząd w ramach kontroli lub postępowania podatkowego powoduje wydłużenie terminu zwrotu. Na jak długo? Urząd skarbowy może wstrzymać zwrot podatku do czasu zakończenia weryfikacji rozliczeń podatkowych u przedsiębiorcy.

Kluczowa jest więc odpowiedź na pytanie: Jak długo organy skarbowe mogą prowadzić taką weryfikację? Zwykłe kontrole skarbowe ograniczone są pewnymi ramami czasowymi, tak aby urzędnik nie mógł zbyt długo "szkodzić" firmie. Jednakże weryfikacja rozliczeń w zakresie zwrotu VAT nie jest ograniczona żadnymi ramami czasowymi. Urzędnik może więc przeciągać kontrolę w nieskończoność. Tym samym, ustawowe 60 dni może zostać wydłużone o dowolnie długi okres.

Automatyczne wszczynanie czynności sprawdzających w każdym przypadku wnioskowania o zwrot, powoduje więc odroczenie należnych przedsiębiorcom płatności w bliżej nieokreśloną przyszłość. Wstrzymaniu ulega zatem cała kategoria pokaźnych wydatków ministerstwa finansów. I być może właśnie o to chodzi. Szczególnie w obecnym czasie, gdy okazuje się, że dziura budżetowa jest o 24 mld zł większa niż to planowano jeszcze kilka miesięcy temu. To oczywiste, że w takich okolicznościach trzeba szukać oszczędności. Dlaczego jednak odbywa się to jak zwykle kosztem przedsiębiorców i dlaczego realizowane jest za pomocą podstępu i ustawowych sztuczek?        

Zobacz również:  Rejestracja firmy za granicą
  Kontrola skarbowa bez zapowiedzi
  Koniec z pełnym odliczeniem VAT
   
Powered by Web Agency
 

Chcesz otrzymywać bieżące informacje na ten temat?

Zamów nasz biuletyn:


Chcesz być na bieżąco

 w tym temacie?

Zamów nasz biuletyn:





Sonda

Czy płacił(a)byś ponad 1000 zł do ZUS, gdyby składki te były dobrowolne?