Składki ZUS - Aktualne i historyczne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Zmiany VAT: Kwota VAT z faktury będzie przelewana na oddzielne konto podatkowe

 

18/01/2017

urzad-skarbowy-very-big

Rząd planuje wprowadzenie mechanizmu split payment. Po otrzymaniu faktury, nabywca dokonywać będzie dwóch przelewów. Do sprzedawcy trafi tylko kwota netto. Natomiast podatek VAT trafi na oddzielny rachunek kontrolowany przez fiskusa.

 



Walka rządu z firmami wyłudzającymi VAT przybiera na sile. W roku 2016, dzięki uszczelnieniu systemu, rządowi udało się zwiększyć wpływy z podatku VAT aż o 8,4 mld zł. To m.in. dzięki temu, deficyt budżetowy po listopadzie okazał się 2-krotnie niższy od zakładanego. Na tym jednak nie koniec. Ministerstwo Finansów planuje bowiem podjęcie kolejnych kroków w walce z wyłudzeniami VAT.

Prawdopodobnie nie dojdzie do skutku planowane wcześniej wdrożenie tzw. centralnego rejestru faktur. Zamiast tego, ministerstwo planuje wprowadzenie modelu split payment, czyli mechanizmu tzw. podzielonej płatności. Na czym miałoby to polegać?

W obecnym stanie prawnym, nabywca po otrzymaniu faktury, wpłaca na rachunek sprzedawcy całość kwoty wykazanej na fakturze (kwotę brutto). Sprzedawca zaś jest zobowiązany do rozliczenia podatku VAT i wpłacenia odpowiedniej kwoty VAT na rachunek urzędu skarbowego.

W modelu split payment, płatność dzielona jest natomiast na dwie części:

  • cenę netto, którą wpłacana jest, tak jak dotychczas, na rachunek sprzedawcy oraz
  • kwotę podatku VAT, która przelewana jest na oddzielny rachunek "podatkowy".

Ten specjalny rachunek, służący tylko do rozliczeń VAT, byłby kontrolowany przez urząd skarbowy. Firma nie mogłaby w pełni dysponować środkami zgromadzonymi na tym rachunku. Rachunek ten mógłby bowiem służyć jedynie do regulowania podatku VAT na rzecz innych podatników. Z kolei skarbówka otrzymałaby pełny wgląd w przebieg transakcji na takim rachunku i mogłaby w dowolnym momencie blokować płatności dokonywane za jego pośrednictwem.

W modelu split payment sprzedawca zachowuje oczywiście prawo do odliczeń VAT w takim samym zakresie jak obecnie. Różnica polega jednak na tym, że kwotą podatku VAT dysponuje od samego początku nie podatnik, lecz urząd skarbowy. Po złożeniu deklaracji i rozliczeniu VAT, podatnik będzie mógł jedynie odzyskać kwotę VAT wynikającą z rozliczenia. W pewnym zakresie dojdzie zatem do ograniczenia płynności finansowej firmy, gdyż przedsiębiorca nie będzie już miał możliwości dysponowania całością kwoty VAT otrzymanej od nabywcy.

Podzielona płatność może w praktyce odbywać się na dwa różne sposoby: automatycznie albo manualnie. W pierwszym przypadku, nabywca dokonuje jednej płatności, a system rozrachunkowy banku automatycznie dzieli tę płatność na dwa oddzielne strumienie: kwotę netto przelewa na rachunek sprzedawcy, a kwotę VAT na rachunek podatkowy. Z kolei w wariancie manualnym to nabywca odpowiada za wykonanie dwóch oddzielnych przelewów. Nie wiadomo jeszcze, na który wariant zdecyduje się ministerstwo finansów.

Według ministerstwa, wdrożenie modelu podzielonej płatności w sposób istotny ograniczyłoby skalę wyłudzeń w podatku VAT. Eksperci podatkowi szacują, iż dzięki takiemu modelowi rozliczeń, każdego roku do budżetu mogłoby wpłynąć nawet 42 mld zł więcej z tytułu podatku VAT. W obecnych realiach budżetowych oznaczałoby to pierwszą w historii nadwyżkę budżetową.

Obecnie, split payment funkcjonuje już w kilku europejskich krajach, m.in. we Włoszech, w Czechach i w Turcji. Oprócz Polski, wprowadzenie podzielonej płatności rozważa obecnie również Grecja.

Zobacz również:  Jak uniknąć składek ZUS?
  Będzie wyższy limit zwolnienia z VAT
  Unia zapowiada likwidację obecnych rozliczeń VAT
   

Powered by Web Agency
 

Chcesz otrzymywać bieżące informacje na ten temat?

Zamów nasz biuletyn:


Chcesz być na bieżąco

 w tym temacie?

Zamów nasz biuletyn:





Sonda

Czy płacił(a)byś ponad 1000 zł do ZUS, gdyby składki te były dobrowolne?