Składki ZUS - Aktualne i historyczne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Czy można pracować na urlopie macierzyńskim?

 

28/09/2016

zus-duzy

Kobieta przebywająca na urlopie macierzyńskim może jednocześnie wykonywać pracę zarobkową. Aby nie stracić zasiłku macierzyńskiego, musi jednak spełnić pewne warunki. Jak powinno wyglądać zatrudnienie świeżo upieczonej mamy, aby nie ucierpiała na tym finansowo?

 



Kobieta otrzymująca wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę lub umowy zlecenie ma prawo do zasiłku macierzyńskiego po urodzeniu dziecka. Zasiłek macierzyński przyznawany jest za okres urlopu macierzyńskiego (20 tygodni) oraz urlopu rodzicielskiego (32 tygodnie). Łącznie, zasiłek macierzyński pobierany jest więc przez okres jednego roku po urodzenia dziecka.

W okresie pobierania zasiłku macierzyńskiego wiele kobiet zastanawia się, czy możliwe jest w tym samym czasie wykonywanie pracy zarobkowej i czy uzyskiwane wówczas dochody nie wpłyną na zmniejszenie lub wręcz utratę prawa do zasiłku macierzyńskiego.

Okazuje się, że łączenie urlopu macierzyńskiego z pracą zarobkową jest jak najbardziej możliwe. O tym jednak, czy dodatkowe dochody świeżo upieczonej mamy nie wpłyną negatywnie na wysokość zasiłku macierzyńskiego, decyduje kilka istotnych szczegółów. Omówimy je poniżej.

 

Umowa o pracę najmniej korzystna

Kobieta, która przed urodzeniem dziecka uzyskiwała dochody z tytułu umowy o pracę i z tego tytułu uzyskała prawo do zasiłku macierzyńskiego, po urodzenia dziecka może podjąć pracę na etacie u tego samego pracodawcy, lecz dopiero po upływie 20 tygodni od narodzin dziecka. Praca u tego samego pracodawcy możliwa jest bowiem dopiero w okresie urlopu rodzicielskiego. Kobieta nie ma zaś prawa do podjęcia pracy na swoim etacie w czasie trwania urlopu macierzyńskiego (przez pierwsze 20 tygodni).

Co więcej, w takim przypadku możliwe jest wykonywanie pracy jedynie w wymiarze 1/2 etatu. Kolejne ograniczenie polega zaś na tym, iż uzyskiwane z takiej pracy dochody powodują proporcjonalne pomniejszenie wysokości zasiłku macierzyńskiego.

W praktyce więc, podejmowanie pracy etatowej u własnego pracodawcy podczas pobierania zasiłku macierzyńskiego, jest dla kobiety całkowicie nieopłacalne finansowo. Istnieją jednak inne, korzystniejsze dla kobiety rozwiązania.

 

Umowa zlecenia nie powoduje utraty zasiłku

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy kobieta pobierająca zasiłek macierzyński, postanowi podjąć pracę zarobkową na podstawie umowy cywilno-prawnej, tj. na podstawie umowy zlecenie lub umowy o dzieło. Uzyskiwane z takiego tytułu wynagrodzenie nie wpływa bowiem w żaden sposób na ograniczenie wysokości zasiłku macierzyńskiego.

Mało tego, pracę taką można podjąć w dowolnym momencie pobierania zasiłku macierzyńskiego (nawet bezpośrednio po urodzeniu dziecka) i bez żadnych ograniczeń co do czasu pracy, jak i wysokości otrzymywanego wynagrodzenia. Oznacza to, że kobieta otrzymywać będzie zarówno całe wynagrodzenie z umowy zlecenia, jak i zasiłek macierzyński w pełnej wysokości.

Co ciekawe, w tym przypadku nie ma znaczenia, czy umowa zlecenia została zawarta z podmiotem innym niż pracodawca, czy też z samym pracodawcą. W obu przypadkach bowiem umowa zlecenie nie pociąga za sobą opisanych wcześniej ograniczeń (podjęcie pracy dopiero po 20 tygodniach i tylko na pół etatu) i nie wpływa na zmniejszenie zasiłku macierzyńskiego.

Kolejnym przypadkiem jest sytuacja, gdy przed urodzeniem dziecka, kobieta uzyskiwała dochody jedynie z tytułu umowy zlecenia i z tego tytułu ustalone zostało prawo do zasiłku macierzyńskiego. Również i w takim przypadku, kobieta może bez ograniczeń czasowych zacząć wykonywać pracę zarobkową w ramach tej samej umowy, nie tracąc prawa do zasiłku macierzyńskiego.

Ciekawostką jest również fakt, iż opisane na samym początku ograniczenia, nie dotyczą również sytuacji, w której świeżo upieczona mama podejmie się obowiązków na podstawie umowy o pracę, ale z pracodawcą innym, niż ten, który udzielił urlopu macierzyńskiego. Jeśli zatem kobieta, w czasie pobierania zasiłku macierzyńskiego, podpisze nową umowę o pracę z firmą inną, niż dotychczasowy pracodawca, nie spotka się z wcześniej opisanymi ograniczeniami i nie będzie musiała obawiać się obniżenia zasiłku macierzyńskiego.

Mimo wszystko jednak młodej mamie bardziej opłaca się wykonywać dodatkową pracę na podstawie umowy zlecenia zamiast podejmować dodatkowy etat. Dlaczego?

 

Na urlopie macierzyńskim składki ZUS opłaca państwo

W momencie gdy ZUS przyzna kobiecie prawo do zasiłku macierzyńskiego (niezależnie od tego czy wcześniej tytułem był etat czy też umowa zlecenie), tytułem ubezpieczenia staje się pobieranie zasiłku macierzyńskiego, a ciężar opłacania składek ZUS z tego tytułu przejmuje na siebie budżet państwa. Od dnia porodu podstawą oskładkowania jest więc sam zasiłek, a składki za młodą mamę zaczyna opłacać państwo. To bardzo istotna kwestia, która niesie ze sobą spore korzyści dla mamy podejmującej pracę w pierwszych miesiącach po porodzie.

Kobieta, która w okresie urlopu macierzyńskiego wraca do wykonywania pracy zarobkowej posiada już bowiem obowiązkowy tytuł do ubezpieczenia i nie musi w związku z tym opłacać składek z tytułu dodatkowego wynagrodzenia osiąganego z umowy zlecenia.

W tym przypadku dochodzi bowiem do zbiegu tytułów ubezpieczenia. Składki na ubezpieczenie społeczne odprowadzane są bowiem przez budżet państwa z tytułu zasiłku. Jeżeli więc podstawa oskładkowania (zasiłek brutto) jest równa przynajmniej wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, to oskładkowanie wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenie nie jest obowiązkowe. W takiej sytuacji wynagrodzenie ze zlecenia nie jest pomniejszane o składki emerytalną i rentową, a jedynie o samą składkę zdrowotną.

Sytuacja taka może wydawać się nieco dziwna, ale jest niezwykle korzystna finansowo dla matki podejmującej pracę po urodzeniu dziecka. W rezultacie bowiem dochodzi tu do sytuacji, w której, nie dość że kobiecie przysługuje pełen zasiłek macierzyński, to dodatkowo wynagrodzenie netto z - wykonywanej w tym samym czasie - umowy zlecenia jest wyższe, niż było w sytuacji typowej, tj. przed ustaleniem prawa do zasiłku.

Ta dodatkowa korzyść w postaci wyższego wynagrodzenia netto wystąpi jednak tylko przy umowie zlecenia. Składki z tytułu umowy o pracę opłacane są bowiem obowiązkowo w każdym przypadku. Umowa o pracę pociągnie więc za sobą brak możliwości skorzystania ze zbiegu tytułów ubezpieczeń. Dlatego, przy podejmowaniu pracy po urodzeniu dziecka, rozwiązaniem zdecydowanie korzystniejszym będzie zawsze umowa zlecenie.

Zobacz również:  Jak uniknąć ZUS?
  Nowy sposób liczenia zasiłku macierzyńskiego
  Urlop wychowawczy a działalność gospodarcza
   

Powered by Web Agency
 

Chcesz otrzymywać bieżące informacje na ten temat?

Zamów nasz biuletyn:


Chcesz być na bieżąco

 w tym temacie?

Zamów nasz biuletyn:





Sonda

Czy płacił(a)byś ponad 1000 zł do ZUS, gdyby składki te były dobrowolne?