Składki ZUS - Aktualne i historyczne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Przywrócenie terminu opłacania składki chorobowej

 

22/06/2017

(01/09/2015)

zus-duzy

Przedsiębiorca, który spóźni się choć jeden dzień z opłaceniem składki chorobowej, traci prawo do zasiłku chorobowego aż na 3 miesiące. Istnieje jednak sposób, aby uniknąć tych konsekwencji, pomimo opóźnienia w przelewie.

 



Osoby prowadzące działalność gospodarczą opłacają kilka rodzajów składek ZUS. Większość z nich stanowią składki obowiązkowe (składka emerytalna, rentowa, wypadkowa, zdrowotna i składka na Fundusz Pracy). Dobrowolna jest jedynie składka chorobowa.

Wielu przedsiębiorców opłaca jednak i tę dobrowolną składkę, gdyż to właśnie ona stanowi podstawę do uzyskania ewentualnego zasiłku chorobowego wypłacanego w razie choroby, urlopu macierzyńskiego, urlopu ojcowskiego a także w przypadku opieki nad chorym dzieckiem.

Sytuacja osób prowadzących działalność gospodarczą jest jednak o tyle gorsza od sytuacji osób pracujących na etacie, że osoby takie mogą w bardzo błahy sposób utracić prawo do tego świadczenia. O ile bowiem w przypadku etatu, opóźnienie w opłaceniu składki chorobowej przez pracodawcę nie powoduje żadnych negatywnych konsekwencji dla pracownika, o tyle takie samo opóźnienie ze strony przedsiębiorcy, który opłaca składkę za samego siebie, powoduje wyłączenie z ubezpieczenia chorobowego.

Wystarczy zatem 1-dniowe opóźnienie w opłaceniu składki chorobowej lub opłacenie jej w niepełnej wysokości, aby ZUS odebrał nam prawo do ubezpieczenia i odmówił zasiłku w razie choroby (w szczegółach problem ten opisywaliśmy tutaj).

W przypadku najmniejszego choćby opóźnienia w zapłacie składki chorobowej, ZUS wyłącza bowiem przedsiębiorcę z ubezpieczeń. Zgodnie z przepisami, osoba taka traci wówczas prawo do zasiłku aż na 3 miesiące. Oznacza to, że aby uzyskać ponowne prawo do świadczeń chorobowych, przedsiębiorca musi zacząć od nowa opłacać składkę chorobową i dopiero po trzech pełnych miesiącach ponownego jej opłacania, uzyskuje ponowne prawo do świadczeń chorobowych. Przez pierwsze 3 miesiące jednak - pomimo że składka jest opłacana - żadne świadczenia osobie takiej nie przysługują.

Konsekwencje minimalnego choćby spóźnienia w przelewie są zatem dla przedsiębiorców bardzo dotkliwe. A ZUS sankcje te nakłada zawsze i z automatu.

Istnieje jednak sposób, aby uniknąć przykrych konsekwencji spóźnienia się z przelewem składki. Każdy przedsiębiorca ma bowiem prawo wystąpić do ZUS z wnioskiem o wyrażenie zgody na opłacenie składki po terminie.

Na czym to polega? Formalnie, wniosek ten ZUS nazywa "wnioskiem o przywrócenie terminu do opłacania składek". Gotowy wzór takiego wniosku udostępniamy do pobrania tutaj.

Wniosek o przywrócenie terminu do opłacania składek powinien zawierać nasze uzasadnienie. Przedsiębiorca powinien zatem wytłumaczyć dlaczego stara się o zgodę na opłacenie składki chorobowej po terminie oraz jakie były okoliczności nieterminowego opłacenia składki.

Jak ZUS podchodzi do takich wniosków? W wielu przypadkach możemy spodziewać się, iż dobrze uzasadniony wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie. W przypadku jednak, gdy ZUS odmówi udzielenia zgody na opłacenie składki po terminie i za wszelką cenę będzie dążył do odebrania nam prawa do ubezpieczenia, sprawę można jeszcze skierować do sądu, który bardzo często ostatecznie staje po stronie przedsiębiorcy. (Zobacz również: Jak odwołać się od decyzji ZUS)

Niestety, w przypadku rozpatrywania takich wniosków, ZUS dysponuje szerokim zakresem uznaniowości. Sądy jednak wielokrotnie hamowały tę uznaniowość, wskazując chociażby na fakt, iż w przypadku odmowy, ZUS musi wskazać przyczyny, dla których odmawia przywrócenia terminu. Decyzje, w których ZUS nie wskazał takich przyczyn, były bowiem przez sądy zmieniane na korzyść przedsiębiorców.

Co powinniśmy zatem zawrzeć w uzasadnieniu, aby zwiększyć nasze szanse na przywrócenie terminu opłacania składki? Jakie okoliczności sprzyjają pozytywnemu rozpatrzeniu wniosku przez ZUS?

Po pierwsze, zwiększone szanse na uzyskanie przywrócenia terminu mają te osoby, które spóźniły się z zapłatą składki po raz pierwszy. W takich przypadkach zatem należało by ten fakt wskazać w uzasadnieniu wniosku. Mniejsze szanse na uzyskanie zgody mają zatem te osoby, które notorycznie spóźniają się z opłacaniem składki chorobowej lub już kilkakrotnie składały podobne wnioski w przeszłości.

Z analizy wyroków sądowych wynika również, że szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku mają także te osoby, które powołają się na wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności, które uniemożliwiły im wykonanie przelewu w terminie. Może to być np. trudna sytuacja życiowa spowodowana chorobą czy też spowodowany chorobą brak płynności finansowej.

Niestety, okolicznością, której zarówno ZUS, jak również niektóre sądy, wciąż nie chcą brać pod uwagę, jest 1-dniowe opóźnienie wynikające ze zwłoki po stronie banku. Przelewy zlecone popołudniu docierają bowiem na konto odbiorcy dopiero następnego dnia. Pomimo zatem, iż przedsiębiorca, w najlepszej wierze, wykonuje przelew do ZUS w terminie (tj. jeszcze 10-go dnia miesiąca), to przelew taki dość często dociera do ZUS dopiero następnego dnia. Dla ZUS-u nie ma jednak znaczenia kiedy przelew taki został zlecony, a liczy się tylko to, kiedy środki te dotarły na konto ZUS. Sytuacja ta jest o tyle absurdalna, że przedsiębiorca nie ma przecież wpływu na funkcjonowanie systemów bankowych. ZUS powinien zatem sytuacje takie uwzględniać. Niestety, argument ten jest zazwyczaj przez urzędników ZUS ignorowany...

Zobacz również:  Rejestracja firmy za granicą
  Od stycznia tylko jeden przelew do ZUS
  Zmiany w ZUS. Jedno okienko stało się faktem.
   

Powered by Web Agency
 

Chcesz otrzymywać bieżące informacje na ten temat?

Zamów nasz biuletyn:


Chcesz być na bieżąco

 w tym temacie?

Zamów nasz biuletyn:





Sonda

Czy płacił(a)byś ponad 1000 zł do ZUS, gdyby składki te były dobrowolne?