Składki ZUS - Aktualne i historyczne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Sąd Najwyższy: ZUS pobierał zawyżone składki zdrowotne

 

26/04/2016

zus-duzy

Przez całe lata ZUS żądał od przedsiębiorców zawyżonych składek zdrowotnych. Sąd Najwyższy orzekł właśnie, że ZUS działał niezgodnie z przepisami i nie miał prawa do pobierania tak wysokich składek.

 



Proceder pobierania zawyżonych składek zdrowotnych trwał od 1999 roku czyli od chwili wejścia w życie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Dopiero po 17 latach, jednej z firm udało się wygrać z ZUS-em spór przed sądem. Zanim jednak do tego doszło, sprawa przewinęła się przez dwie instancje sądowe i ostatecznie trafiła do Sądu Najwyższego.

Uchwała Sądu Najwyższego (Sygn. akt III UZP 18/15) dotyczyła składek zdrowotnych opłacanych przez pracodawcę za pracowników, którzy w pewnym okresie przebywali na zwolnieniu lekarskim lub na urlopie macierzyńskim. Pracownicy tacy, oprócz wynagrodzenia za pracę, otrzymują również zasiłek chorobowy.

Pracownik przebywający na zwolnieniu otrzymuje więc dochody z dwóch różnych źródeł (w formie pensji i zasiłku). Dochody z obu tych źródeł są opodatkowane, ale tylko jedno z nich (wynagrodzenie) stanowi podstawę do naliczenia składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Zasiłki bowiem, choć są opodatkowane, nie są pomniejszane o składki.

Większość składki zdrowotnej jest odliczana od podatku. Problem powstaje jednak w przypadku, gdy składka zdrowotna jest wyższa od kwoty podatku. Zazwyczaj taka sytuacja się nie zdarza. Jeśli jednak pracownik choruje przez znaczną część miesiąca, dochodzi do sytuacji, w której wynagrodzenie jest na tyle niskie, że składka zdrowotna jest niższa od należnego podatku.

W takiej sytuacji, zgodnie z przepisami (art. 83 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej), składka zdrowotna powinna zostać obniżona do wysokości zaliczki na podatek dochodowy. Taka właśnie sytuacja miała miejsce m.in. w przypadku pracowników firmy, której Sąd Najwyższy przyznał rację w sporze z ZUS-em.

Pracodawca bowiem, zgodnie z przepisami, obniżył składkę zdrowotną do wysokości zaliczki na podatek dochodowy. Przy czym firma uwzględniła podatek dochodowy liczony od samego tylko wynagrodzenia wypłacanego przez przedsiębiorcę.

ZUS jednak zakwestionował to obniżenie, twierdząc, że składka zdrowotna powinna być wyższa. Zgodnie ze stanowiskiem ZUS, ustalając wysokość składki zdrowotnej, firma powinna była wziąć pod uwagę sumę podatku naliczonego zarówno od wynagrodzenia, jak i od zasiłku. W ten sposób wysokość składki zdrowotnej miała być równa sumie dwóch zaliczek (od wynagrodzenia i od zasiłku), a nie tylko podatkowi od wynagrodzenia. W ten sposób ZUS dążył do podwyższenia należnej daniny.

Firma nie zgodziła z pokrętnym tokiem rozumowania urzędników i odwołała się od decyzji ZUS. Sąd co prawda przyznał rację pracodawcy, ale ZUS złożył apelację do sądu II instancji. Również i ten sąd oddalił argumentację urzędników ZUS. Wcześniej jednak sąd apelacyjny zwrócił się z zagadnieniem prawnym do Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy, rozstrzygając tę kwestię, stwierdził jednoznacznie, iż ZUS nie ma prawa do zawyżania składek zdrowotnych w sposób opisywany powyżej. W Uchwale Sądu Najwyższego (Sygn. akt III UZP 18/15) możemy przeczytać, iż:

"Wysokość składki na ubezpieczenie zdrowotne podlega obniżeniu do wysokości zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych, ale obliczonej tylko od przychodu stanowiącego podstawę obliczenia składki na ubezpieczenie zdrowotne. (...) Pracownik pobierający w ciągu miesiąca tak wynagrodzenie, jak i zasiłek pieniężny z ubezpieczenia społecznego uzyskuje przychody z dwóch różnych źródeł. Nie budzi przy tym wątpliwości, że osoba taka posiada tylko jeden tytuł do podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, bo jest nim wyłącznie pozostawanie w stosunku pracy."

Jest to zatem kolejny przypadek zakwestionowania przez Sąd Najwyższy bezprawnych praktyk ZUS-u stosowanych w ostatnich latach. Wcześniej Sąd Najwyższy orzekał już m.in. o tym, że ZUS nie ma prawa kwestionować umów zawartych za granicą w celu opłacania niższych składek (szczegóły opisywaliśmy tutaj). Sąd Najwyższy zakwestionował również bezprawne praktyki ZUS polegające na naliczaniu zawyżonych odsetek (szczegóły tutaj) oraz stwierdził, iż ZUS nie ma prawa kwestionować podstawy wymiaru składek opłacanych w celu uzyskania wyższych świadczeń chorobowych (szczegóły tutaj). W kolejnej sprawie Sąd Najwyższy orzekł, iż ZUS nie ma też prawa kwestionować umów o pracę nakładczą zawieranych w celu uniknięcia składek ZUS (tę sprawę opisywaliśmy tutaj). 

Zobacz również:  Jak uniknąć składek ZUS?
  Rząd planuje likwidację składek ZUS
  Podwyżka składki zdrowotnej nie ma uzasadnienia
   
Powered by Web Agency
 

Chcesz otrzymywać bieżące informacje na ten temat?

Zamów nasz biuletyn:


Chcesz być na bieżąco

 w tym temacie?

Zamów nasz biuletyn:





Sonda

Czy płacił(a)byś ponad 1000 zł do ZUS, gdyby składki te były dobrowolne?