Składki ZUS - Aktualne i historyczne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Składki ZUS nie przedawnią się nawet po 20 latach

 

12/05/2015

zus-duzy

Okres przedawnienia składek ZUS formalnie został skrócony z 10 lat do 5 lat. Przepisy zostały jednak skonstruowane w taki sposób, iż w rzeczywistości okres ten został znacznie wydłużony. W obecnym stanie prawnym, składki nie przedawnią się nawet po 20 latach...

 



Przypomnijmy, iż przepisy dotyczące okresu przedawnienia składek ZUS były zmieniane kilkukrotnie.

Do końca 2011 roku obowiązywał 10-letni okres przedawnienia. Obowiązujący wówczas stan prawny stawiał jednak przedsiębiorców na wyjątkowo nierównej pozycji względem ZUS. Okres przedawnienia składek należnych ZUS-owi wynosił bowiem 10 lat, jednak składki nadpłacone przez przedsiębiorcę przedawniały się już po 5 latach. Przedsiębiorca zatem pozostawał z długiem wobec ZUS aż przez 10 lat, podczas gdy dług ZUS-u wobec przedsiębiorcy przedawniał się już po 5 latach.

To legislacyjne uprzywilejowanie ZUS-u miało zostać zniesione nowelizacją ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. I rzeczywiście, we wrześniu 2011 roku uchwalone zostały nowe przepisy, zgodnie z którymi zmianie uległ art. 24 ustawy, regulujący tę kwestię. Nowa ustawa przewidywała, iż od stycznia 2012 roku, okres przedawnienia składek ZUS wyniesie jedynie 5 lat (o szczegółach pisaliśmy tutaj).

Sytuacja wyglądała bajecznie. Niestety, niewielu zainteresowanych zauważyło wówczas, iż kilka miesięcy przed uchwaleniem nowego przepisu, Sejm przegłosował również inną nowelizację tego samego przepisu. Nowelizacja z kwietnia 2011 roku (dostępna tutaj) dodała bowiem dodatkowy ustęp w art. 24 ustawy. Ustęp ten poszerzał katalog zdarzeń, które zawieszają bieg okresu przedawnienia. Ten dodatkowy przepis otrzymał następujące brzmienie:

Art.24.5f. W przypadku wydania przez Zakład decyzji ustalającej obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym, podstawę wymiaru składek lub obowiązek opłacania składek na te ubezpieczenia, bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu od dnia wszczęcia postępowania do dnia, w którym decyzja stała się prawomocna.

Skutki uchwalenia tego przepisu okazały się katastrofalne dla płatników składek.

W poprzednim stanie prawnym, składki przedawniały się co prawda dopiero po 10 latach, ale ZUS nie miał możliwości zawieszenia biegu terminu przedawnienia w tak banalny sposób. W nowym stanie prawnym okazało się natomiast, iż ZUS może zawiesić bieg terminu przedawnienia praktycznie w każdej chwili. Wystarczy, że urzędnik ZUS wyda zwykłą decyzję o podleganiu ubezpieczeniom lub decyzję wymiarową. W momencie wydania takiej decyzji, bieg terminu przedawnienia jest zawieszany.

Co to oznacza w praktyce? Załóżmy że przedsiębiorca, z powodu niewypłacalności, zalega ze składkami od 4 lat i 10 miesięcy. Gdyby nie ten dodatkowy przepis, który zacytowaliśmy powyżej, ZUS nie miałby możliwości wyegzekwowania tych zaległych składek i musiałby uznać, że okres przedawnienia rzeczywiście wynosi 5 lat. Po upływie tych dodatkowych 2 miesięcy składki przedawniłyby się i tym samym ZUS nie mógłby żądać już od przedsiębiorcy zapłaty przedawnionych składek.

Jednak dzięki uchwaleniu tego dodatkowego przepisu, ZUS ma obecnie możliwość zawieszenia biegu okresu przedawnienia w dowolnym momencie. Zatem gdy tylko urzędnik zorientuje się, że dana firma posiada zaległości, może, w sposób nieskrępowany, wydać dowolną decyzję wymiarową. Decyzja może zostać wydana natychmiast i praktycznie bez żadnych ograniczeń formalnych. W naszym przykładzie, urzędnik może wydać decyzję na dwa miesiące przed końcem okresu przedawnienia. W ten sposób przedsiębiorca pozostanie z długiem wobec ZUS na kolejne lata. W praktyce sprawa może ciągnąć się przez kolejnych 15 lat i przedsiębiorca nie pozbędzie się długu nigdy.

Ustawodawca zagwarantował więc ZUS-owi możliwość przedłużania okresu przedawnienia w nieskończoność. Teoretyczny okres przedawnienia wynoszący 5 lat jest więc zapisem czysto formalnym, który możemy traktować jako zwykłą sztuczkę PR-owską w wydaniu ustawodawcy.

Dla sprawy istotne jest również to, iż decyzja zawieszająca bieg terminu przedawnienia jest zwykłą decyzją, którą ZUS może wydać w każdym momencie i bez żadnych konsekwencji. W praktyce, decyzja taka może zostać wydana bez żadnych podstaw faktycznych i ostatecznie (tj. po wielu latach batalii sądowych) może okazać się całkowicie błędna. Nie zmienia to jednak faktu, iż jej wydanie w każdym przypadku przerywa bieg terminu przedawnienia. Faktu tego nie zmieni nawet, wydany w późniejszym okresie, wyrok sądu cofający tę decyzję.

Dodajmy, iż każdego roku ZUS wydaje dziesiątki tysięcy takich decyzji. Wiele z nich trafia później do sądu i w rezultacie co trzecia taka sprawa kończy się... unieważnieniem decyzji ZUS (pisaliśmy o tym tutaj). Stwierdzenie nieważności takiej decyzji, może jednak nie mieć dla ZUS-u większego znaczenia, gdyż już samo jej wydanie umożliwiło w międzyczasie ZUS-owi wyegzekwowanie, teoretycznie przedawnionej, zaległości.

Czy ZUS wykorzystuje obecne przepisy do wydłużania okresu przedawnienia? Jak podaje RP, organizacje zrzeszające przedsiębiorców dostają zgłoszenia od wielu firm, które znalazły się na celowniku ZUS właśnie z tego powodu. Obecnie ZUS ściąga zobowiązania nawet od tych firm, których zaległości powstały w roku 1994, czyli... 21 lat temu.  

Zobacz również:  Rejestracja firmy za granicą
  Jak odwołać się od decyzji ZUS?
  NIK: Skarbówka pobiera przedawnione podatki
   
Powered by Web Agency
 

Chcesz otrzymywać bieżące informacje na ten temat?

Zamów nasz biuletyn:


Chcesz być na bieżąco

 w tym temacie?

Zamów nasz biuletyn:





Sonda

Czy płacił(a)byś ponad 1000 zł do ZUS, gdyby składki te były dobrowolne?