25/02/2026

likwidacja-firmy-2

Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada likwidowanie firm, nawet jeśli nowe przepisy nie wejdą w życie. Urząd opublikował tzw. "listę samokontroli". Obejmuje ona 42 pytania do przedsiębiorcy i służyć ma do podjęcia decyzji o likwidacji działalności gospodarczej.

 

Przypomnijmy, że pomimo składanych przez Premiera zapowiedzi o wstrzymaniu prac nad nowymi przepisami o Państwowej Inspekcji Pracy, projekt ustawy pozwalającej urzędnikom na likwidowanie małych firm, wciąż jest procedowany.

O próbach przeforsowania tej niebezpiecznej ustawy w Sejmie informowaliśmy już kilkukrotnie. Przypomnijmy, że nowe przepisy, stworzone przez Ministerstwo Pracy, mają na celu wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy i nadanie inspektorom uprawnień do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu umów cywilnoprawych w umowy o pracę. Decyzje takie miałyby podlegać natychmiastowemu wykonaniu. O nowych uprawnieniach inspektorów pracy piszemy więcej na tej stronie.

Pomimo uspokajających zapowiedzi płynących ze strony rządu, wyszło na jaw, że również Ministerstwo Finansów dokładnie policzyło już, ile działalności gospodarczych w Polsce uznaje za "fikcyjne" oraz jaką kwotę dodatkowych podatków uzyska w wyniku ich przekształcenia w etaty (zobacz więcej).

W dokumencie przesłanym do Rady Unii Europejskiej, rząd przyjął bowiem, że aż 160 tysięcy prowadzonych obecnie w Polsce działalności gospodarczych to działalności fikcyjne, które należy przymusowo przekształcić w etaty. W dokumencie tym, rząd założył, że likwidacja takiej liczby firm, każdego roku przyniesie budżetowi państwa dodatkowe przychody w wysokości 2,12 mld zł. Więcej na temat rządowych planów piszemy na tej stronie.

Burza medialna, jaką wywołały rządowe plany likwidowania dziesiątek tysięcy firm uznaniową decyzją urzędnika, zmusiła rząd do zajęcia bardziej łagodnego stanowiska. W zeszłym miesiącu Premier Donald Tusk ogłosił zatem, że prace nad nowymi przepisami nie będą kontynuowane: 

"Sprawę uważam z mojego punktu widzenia za zamkniętą", powiedział Premier.

Niestety, bardzo szybko okazało się, że sprawa wygląda zupełnie inaczej. Prace nad ustawą zostały bowiem wznowione, a nowe przepisy zostały jedynie kosmetycznie zmodyfikowane. Zamiast natychmiastowej wykonalności decyzji urzędnika, w ustawie zapisano, że decyzja stanie się wykonalna z dniem prawomocnego orzeczenia sądu. Taki zapis rozwiązywałby sprawę, gdyby nie fakt, że... w tej samej ustawie pozostawiono furtki pozwalające urzędnikom na nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.

Wygląda zatem na to, iż rząd w sposób zdecydowany prze z całych sił do nadania urzędnikom PIP nadzwyczajnych uprawnień pozwalających na likwidowanie małych firm. Jest jednak małe ale. Po głosowaniu w Sejmie, ustawa trafi bowiem na biurko Prezydenta. Los tak napisanej ustawy jest zatem niepewny. Jednak urzędnicy PIP i na to znaleźli rozwiązanie.

Jak możemy przeczytać na stronach PIP:

"W przyszłym roku, niezależnie od ostatecznego kształtu przepisów regulujących kwestie przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, Państwowa Inspekcja Pracy ruszy z ogólnopolską kampanią „Bezpieczni na etacie”."

Zgodnie z zapowiedziami, Państwowa Inspekcja Pracy opublikowała zatem tzw. "listę samokontroli", która ma być narzędziem sprawdzającym czy przedsiębiorcy "należy się" działalność gospodarcza, czy też zmuszony będzie on do pracy na etacie.

Lista kontrolna PIP zawiera 42 pytania. Jeśli przedsiębiorca na większość z nich udzieli odpowiedzi na "tak", urzędnik będzie miał podstawę do wydania decyzji o likwidacji działalności gospodarczej i zamianie jej w etat. Pełną listę pytań listy kontrolnej PIP publikujemy poniżej.

lista-kontrolna-pip-1

lista-kontrolna-pip-2

 

Państwowa Inspekcja Pracy poinformowała jednocześnie, iż:

"Nowe narzędzie ma pomóc pracodawcom w wyborze właściwego rodzaju umowy oraz ograniczyć nadużywanie umów cywilnoprawnych w sytuacjach, gdy powinna być stosowana umowa o pracę."

Z informacji Ministerstwa Finansów wynika jednak, że rząd już dokładnie wie, ilu przedsiębiorców dopuszcza się tych "nadużyć". Do likwidacji jest bowiem wskazana konkretna kwota 160 tysięcy firm.

Zarówno rząd, jak i Państwowa Inspekcja Pracy są zatem zdeterminowane, aby - niezależnie od obowiązujących przepisów - pozwolić urzędnikom na wydawanie arbitralnych decyzji o likwidowaniu małych firm. Jeśli bowiem nowe przepisy pozwalające urzędnikom na takie działania, nie znajdą aprobaty Prezydenta, urzędnicy stosować będą własne "wytyczne" w postaci pytań kontrolnych. Wydaje się zatem, że klamka już zapadła. O nowych uprawnieniach kontrolerów PIP piszemy więcej na tej stronie

 

 

Zobacz również:  Małe firmy z dopłatami po 1200 zł miesięcznie
  Rząd wycofuje się ze zmian w ZUS
  Nowy plik JPK w 2026 roku