Składki ZUS - Aktualne i historyczne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Rząd wycofuje się ze zmian w ZUS

 

28/08/2025

zus-duzy

Zgodnie z głośną, przedwyborczą obietnicą, przedsiębiorcy mieli zostać zwolnieni z kosztów wypłaty wynagrodzenia za czas choroby. Rząd przygotował odpowiednią ustawę, po czym... wyrzucił ją do kosza. Zmian nie będzie.

 



Przypomnijmy, że każda osoba zgłoszona do ubezpieczeń społecznych, która opłaca składkę chorobową, ma prawo do świadczenia za okres choroby. Jednak w obecnym stanie prawnym, świadczenie to finansowane jest przez ZUS dopiero od 34. dnia choroby (w formie zasiłku chorobowego). Przez pierwsze 33 dni choroby, pracownik otrzymuje zaś wynagrodzenie za czas choroby, które finansowane jest przez pracodawcę.

Wszystkie krótkoterminowe zwolnienia lekarskie generują zatem koszty w całości po stronie pracodawców. Każdego roku przedsiębiorcy ponoszą koszty wypłaty takich wynagrodzeń chorobowych w łącznej kwocie ok. 14 mld zł.

 

Wszystko miało się zmienić...

W 2023 roku Koalicja Obywatelska zapowiedziała fundamentalną zmianę opisanego wyżej mechanizmu. Treść tej głośnej obietnicy znalazła się w dokumencie programowym zatytułowanym "100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów" i brzmiała następująco:

"Pomożemy mikro przedsiębiorcom obniżyć koszty działalności: zasiłek chorobowy od pierwszego dnia nieobecności pracownika będzie płacił ZUS."


Nie w ciągu 100 dni, a dopiero po 18 miesiącach Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej opublikowało wreszcie projekt ustawy wprowadzającej zapowiadane zmiany. W nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych rzeczywiście zawarto przepisy, zgodnie z którymi zasiłek chorobowy wypłacany miałby być ze środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych już od 1. dnia niezdolności do pracy.

Jednocześnie na oficjalnej stronie prezentującej "100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów" ta przedwyborcza obietnica została odznaczona już jako "częściowo zrealizowana", gdyż jak napisano:

"Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opracowało wstępne założenia projektu reformy oraz wystąpiło do ZUS o przeprowadzenie wstępnych analiz skutków finansowych."

Wszystko wskazywało zatem na to, że już od przyszłego roku przedsiębiorcy będą mogli odetchnąć z ulgą. Ale...

 

Pieniędzy jednak nie ma

Przygotowana przez Ministerstwo Pracy ustawa trafiła pod obrady Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów i tam... została zablokowana. Dopiero na tym etapie policzono bowiem koszty złożonej wcześniej obietnicy i w rezultacie okazało się, że rzeczonych 14 mld zł w budżecie nie ma. I prawdopodobnie do końca tej kadencji nie będzie.

Cytowany przez money.pl wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, Sebastian Gajewski tłumaczy, iż:

"Ta reforma kosztowałaby 13-14 mld zł rocznie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. To koszty porównywalne z rentą wdowią w wariancie docelowym 25 proc. Środki te musiałyby pochodzić z funduszu chorobowego, w którym - w przeciwieństwie do nadwyżkowych funduszy rentowego i wypadkowego - jest deficyt."

Projekt ustawy ostatecznie nie trafi zatem pod obrady rządu. Oznacza to, że zasiłek chorobowy z ZUS w kolejnych latach wypłacany będzie tak, jak do tej pory, tj. dopiero od 34. dnia choroby pracownika. Dla przedsiębiorców zaś - wbrew szumnym zapowiedziom sprzed dwóch lat - nie zmieni się nic. Pierwszy miesiąc absencji pracownika nadal finansowany będzie zatem przez pracodawców, którzy w przyszłym roku wyłożą na ten cel kolejne 14 mld zł.  

Jeśli chcesz otrzymywać bieżące informacje na ten temat, zapisz się na nasz newsletter:





 

 

Zobacz również:  Dopłaty do składek ZUS wciąż czekają przedsiębiorców
  Składka zdrowotna wzrośnie o 37%
  Działalność bez składek ZUS z nowym limitem
   

 

Powered by Web Agency
 

Chcesz otrzymywać bieżące informacje na ten temat?

Zamów nasz biuletyn:


Chcesz być na bieżąco

 w tym temacie?

Zamów nasz biuletyn:


Chcesz być na bieżąco w tym temacie?

Zamów nasz biuletyn:

 



Sonda

Czy płacił(a)byś ponad 1000 zł do ZUS, gdyby składki te były dobrowolne?