Składki ZUS - Aktualne i historyczne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

ZUS bez kontroli lekarskich

 

21/11/2017

zus-duzy

Nowe przepisy antykorupcyjne nakładają obowiązek ujawnienia majątku przez lekarzy-orzeczników zatrudnionych w ZUS. Orzecznicy zapowiedzieli jednak, że nie ujawnią swoich majątków i grożą odejściami z ZUS. To mogłoby oznaczać paraliż wydawania orzeczeń ZUS, jak również wstrzymanie kontroli lekarskich nawet na kilka miesięcy.

 



W zeszłym miesiącu minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński przedstawił projekt ustawy o jawności życia publicznego. Ustawa przewiduje m.in. stworzenie jawnego, ogłaszanego publicznie rejestru umów cywilnoprawnych zawieranych przez instytucje państwowe. Nowe przepisy wprowadzają również nowy, ujednolicony wzór oświadczeń majątkowych oraz poszerzają krąg osób zobowiązanych do ujawnienia swojego majątku.

Wśród osób zobowiązanych do składania takich oświadczeń majątkowych (a które takich oświadczeń do tej pory nie składały) znaleźli się m.in. członkowie komisji lekarskich oraz lekarze orzecznicy zatrudnieni w ZUS. Zgodnie z nowymi przepisami, oświadczenia majątkowe takich osób - podobnie jak oświadczenia urzędników państwowych - będą jawne.


Po ogłoszeniu projektu ustawy zawrzało. Ponad 650 lekarzy orzeczników zatrudnionych w ZUS zażądało usunięcia ich z listy zawodów objętych przepisami antykorupcyjnymi. Orzecznicy ZUS zapowiedzieli bowiem, że nie ujawnią swoich majątków.

Jak podaje RP, lekarze orzecznicy próbują obecnie wymusić na kierownictwie ZUS, aby przepisy zostały zmienione zgodnie z ich oczekiwaniami. Dodać należy, iż w walce o nieobjęcie ich zawodu jawnością majątkową, ZUS-owscy lekarze dysponują konkretną bronią. Zagrozili bowiem, iż w przypadku wejścia w życie zapowiadanych przepisów... porzucą pracę w ZUS. Rzeczpospolita cytuje jednego z takich lekarzy:

"Ja i większość orzeczników w naszym oddziale mamy już emerytury. Ciekawe, kto przejmie nasze obowiązki. (...) Postępowanie konkursowe na to stanowisko trwa aż trzy miesiące".

Warto dodać, że nowe przepisy mają wejść w życie już 1 stycznia 2018 roku. W związku z tym, lekarze niezadowoleni z nowych przepisów antykorupcyjnych, mogą sobie pozwolić na szantaż powiązany z groźbą paraliżu całego ZUS-u. Na czym miałby polegać ten paraliż?

Lekarze zatrudnieni w ZUS wydają orzeczenia lekarskie stanowiące podstawę do wypłaty rent i świadczeń powypadkowych. Ale to nie wszystko. Zajmują się również kontrolą zwolnień lekarskich. Po ich odejściu z ZUS-u mogłoby dojść do sytuacji, w której zabraknie osób odpowiedzialnych za kontrole i wydawanie orzeczeń.

Sami orzecznicy, jak wynika z cytowanej powyżej wypowiedzi, mają poczucie swojej "niezastępowalności". Dlatego w kontaktach z mediami szermują argumentem możliwego paraliżu w ZUS-ie. Tak to przynajmniej wygląda oficjalnie.

W rzeczywistości jednak może być to tylko blef ukierunkowany na cel, jakim jest wykreślenie orzeczników z ustawowej listy "jawnych" zawodów. Jak wynika bowiem z wypowiedzi rzecznika ZUS, Zakład podjął już kroki wyprzedzające i przygotowuje się na taką sytuację:

"Wyprzedzająco zbieramy od lekarzy orzeczników informacje dotyczące ich decyzji po wejściu w życie ustawy o jawności. Na podstawie tych informacji będziemy wypracowywać rozwiązania, które zabezpieczą bieżącą i sprawną obsługę klientów."

Czy zatem od stycznia lawinowo zwiększy się ilość "lewych" zwolnień lekarskich? To zależy od tego, czy obecni orzecznicy na poważnie myślą o realizacji swoich gróźb. Jak również od tego, czy ZUS jest w stanie przyciągnąć kandydatów na ich miejsce. A wbrew twierdzeniom samych orzeczników, ZUS ma czym zachęcać lekarzy chętnych na objęcie wakatów. Oficjalna pensja ZUS-owskiego orzecznika zawiera się bowiem w przedziale między 3 tys. a 10 tys. zł.

Zobacz również:  Jak uniknąć składek ZUS?
  Likwidacja składki zdrowotnej odsunięta
  Oszuści wysyłają fałszywe numery rachunków ZUS
   
Powered by Web Agency
 

Chcesz otrzymywać bieżące informacje na ten temat?

Zamów nasz biuletyn:



Chcesz być na bieżąco

 w tym temacie?

Zamów nasz biuletyn:




Sonda

Czy płacił(a)byś ponad 1000 zł do ZUS, gdyby składki te były dobrowolne?